Rzyg kulturalny
Witam! jestem nowy

Jak to się mówi. Gra stara ale jara.
ps: Nie lubie przechodzic misji ale polowac grac na lutni i kopac w kopalni to moge

Heh ,jesteś moją alternatywą

Oj tak...
I najczęściej na tego typu imprezy nachodzi mnie włąsnie czytając forum. Nie gram w jakimś celu tylko po to żeby sobie pochodzić, pobawić się wręcz. Bo w jedyneczce czuć prawdziwy klimat, to czego zabrakło mi w kontynuacjach.
Cóż, zawsze miałem to do siebie, że jeżeli gra była klimatyczna, to zatracałem się w niej bez opamiętania. Nie inaczej było z Gothic'iem, który naprawdę mnie wciągnął do swojego świata. Choć, gdy przechodziłem go na początku, to robiłem przede wszystkim misje, ponieważ fabuła była wręcz miażdżąca i chciałem czym prędzej dowiedzieć się jak to wszystko jest zakończone. Dopiero podczas mojego czwartego, czy piątego z kolei wejścia w świat zacząłem kierować postacią, tak, aby przypominało to życie. Przyznam, że teraz nadal lubię to robić, ale nie do tego stopnia co kiedyś. Dawniej były ciekawe jazdy - Bezimienny jadł śniadanie, szedł się wykąpać, gadał z kumplami, zalewał się w trupa, jadł coś jeszcze i siedział do północy, popalając ziele, grając na lutni, lub grzejąc się przy ognisku :). Zwolennikiem pracy w kopalni raczej nigdy nie byłem - bałem się pełzaczy...
Ze Sczurkiem muszę się zgodzić przedewszystkim w jednej kwesti - dalsze części nie miały tego klimatu co jedynka.
Txau.
Teraz nie mam takiej ochoty, nie jestem już takim fanatykiem Gothica jak dawniej. Jeśli chciałbym poczuć klimat, wystarczy, że włączę jakiś soundtrack z owej gry i wyobraźnia zadziała. Jeśli instaluje, grę to po to by ja przejść, lubię robić rzeczy do końca ;]
Na koniec, napiszę, że to wcale nie jest dziwne, że wielu ludzi tak reaguje, po prostu gra ma potworny klimat w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa : ).
Ogólnie miałem takie fazy,że nachodziło mnie na takie normalne pożycie tak jak zwykły citizen,i wtedy też zachowywałem się jak przeciętny kowalski i tak dalej.
Ale tak naprawdę to co kocham w Gothicu to ścieżka Warriora.Odziany w zbroję,z mieczem u pasa i kuszą na plecach,przeczesujący leśne i górskie ostępy w poszukiwaniu nowej zwierzyny-czy to orków czy ludzi......
Ach,aż się łezka kręci w oku na wspomnienie pierwszych eksploracji mapy....tamte czasy już nie wrócą chociaż cały czas mam nadzieję że w G4 powróci ten niezapomniany klimat.Wy też??

Oj, tak... Gothic ma taki tajemniczy i wciągający klimat, naprawde nie można się oderwać. Te świątynie, małe lasy, ścierwojady



Gothic 1 to jedyny Gothic w którym czuć Gotycki Klimat !!! Miasto Khorinis z Gothic 2 jest kiepskie źle skonstruowane bardziej wygląda na renesans niż Gotyk. A w jedynce mamy Zamek otoczony domostwami a to wszystko otoczone murem i do tego Fosą . a Tak w gotyku własnie budowało sie osiedla . Do tego Niebo takie szare pochmurne i zasady Twardych Magów których plebs sie boji . Jedynka Rullez !!!
Jak ostatnio wróciłam do Gothica 1 to tak mnie wzięło na ten klimat... W dwójce już się zupełnie zatracił, nie jest taki mroczny i tajemniczy. Pewnie dzieje się tak też przez to, że kolorystyka dwójki jest jaśniejsza i cieplejsza ( no poza górniczą doliną). Poza tym wydaje mi się, że niepotrzebnie zmienili muzykę. Dla mnie Gothic 1 mimo bugów i już coraz gorszej grafiki w porównaniu z teraźniejszymi grami zawsze będzie niepowtarzalny. Nie wiem jak jest z G3, ponieważ grałam tylko w demo, ale wydaje mi się, że też nie jest aż tak mrocznie jak w G1. Zwierzątka są inne ( i niepodoba mi się system walki), kolorystyka, muzyka... Inaczej pokazany jest ten świat - tak mniej kanciasto.
Podobno G4 ma być znów mroczny. Mam taką nadzieję...
Klimat w G I jest dla mnie super, mimo bugów. Da się jeszcze zostać Magiem Wody



W ogóle G II na początku wydawał mi się lepszy, ale taka ulepszona grafika... Kto budował Khorinis? Myślałam, że jest większe a tu suprise... Nie ma gdzie spać (tylko miasto portowe, toż to poniżej godności Paladyna!) A w Gothicu I w ogóle jak był G I w Gazecie Wyborczej, to od razu kupiłam, bo stara, wysłużona płytka się porysowała, mimo, że była w piórniku na płyty


Klimat G I i tak lepszy od II, dwójka jest już jakaś tajemnicza i mroczna, a w pierwszej części dopiero poznaje się świat Gothic

Pozdro
Klimat w G I jest fascynujący nigdy nie grałem w taką grę z takim klimatem.
Często wgrywam sobie G I tylko po to aby sobie pobiegać po koloni.
Często brałem łuk i ruszałem na polowanie wczesnym rankiem potem wizyta w Obozie na bagnach po darmowe ziele
następnie do nowego obozu aby sprzedać ziele najemników i do tawerny na jeziorze po ryżówkę.
Albo do kopalni pracować jako kret (szkoda że nie można ułamać trochę rudy waląc kilofem)
takiego klimatu nie będzie już w G IV
Klimat w G1 jest bezbłędny. Czasami grałem tylko poto żeby pobiegać trochę po koloni, pozwiedzać różne miejsca, upolować coś, pograć na lutni, itp.itd. W G2 i G3 już tego nie było... Osobiście uważam że G1 jest najlepszą i najbardziej klimatyczną grą w jaką grałem.
Mi też sie podoba klimat, jest tak... inaczej. Czasem w innych grach to tak nie ma, a jak jest jeszcze jest dobra muzyka dodana to jest super

P.S. Masz racje Sczurek

Nie chce wyjść na drania, że katuje siostrę Kyroge..ale weź z niej przykład i unikaj takich mało treściwych postów

Tak, klimat w tej grze jest wspaniały, według mnie panuje tam najlepszy klimacik spośród wszystkich gier w które grałem ( a było ich na prawdę sporo ). Uwielbiam czasem pochodzić sobie po grze, upolować jakieś zwierzę czy też po prostu pogadać ze starymi znajomymi

POZDRAWIAM
Ja mam tak samo



Dokładnie - w SO jest klimat najlepszy. Mi jednak nie wystarczy samo chodzenie i podziwianie natury, bo grafika już poszła do przodu


Troche słaba grafa i mała róznorodnoś rzeczy zły dla mnie ekwipunek i zbyt mało ludzi i obozów oraz słaby system walki.Fajne to że jest spoko fabuła wciąga dlatego czasami tak sie wciekawiam że gram bez ograniczenia klasowego
Klimat w gothic jest super. Jak zaczynalem grac to od razu kupilem łuk ,dluga bron i od razu na polowanie do lasu. Myslistwo w gothic to super sprawa. To wedlug mnie w gothicu wspaniale rzecz!! Lubie czasami tez napic
sie z kumplami piwa oraz ryzówki. Oraz uczestniczyc w bojce np. z Krzykaczem/gosc jest nie zly! Nice!!!
O tak... Takiego klimatu jak Pierwszy Gotyk nie ma żadna gra... Świetne misje ( szczegółnie te z początku trzeciego roździału!!) Naprawde trzymaja w napieciu... Przechodze Gothica przynajmniej dwa razy w roku

Szczerze mówiąc to najlepiej czuć klimat jak się przechodzi misje, bo grając tak bez sensu to się szybko nudzi ( według mnie) . Jak ja zaczynałem grać w Gothica to zawsze robiłem misje. Czasami lubiłem się pobawić np. jak kolega wspomniał o polować graniu na lutni. Gra to gra i każda gra ma cel, więc trzeba pogodzić jedno z drugim

Klimat w Gothicu jest zajefajny. Przyjemnie jest tak sobie palić bagienne ziele, grać na lutni, polować na krwiożercze ścierwojady i skopać tyłek jakiemuś palantowi ze Starego Obozu(niestety może się to źle dla nas skończyć

Ale przechodzenie misji też ma swój urok, szególnie tych które mają zaskakujące zakończenia.
Ja najbardziej lubię klimat w G1 bo jest mroczno ale zobaczcie jaki mroczny klimat jest w ŚW. Śniącego...
Pozdro

Hmmm zbyt krótko ... upominam bo nowy jesteś - dud
macie rację
klimat w Gothicu jest super
zawsze jak gdzies wchodzę to się boję czy nic nie wyskoczy zza ściany

w G3 to zatracili i mam nadzieję że w czwórce ten klimat powróci
A ja jestem fanatykiem.Co jakiś czas coś mnie nachodzi i muszę ,po prostu muszę zagrać.
Nie odstraszjają mnie te same dialogi słyszane po raz setny i to,że znam każdy quest na pamięć

Zawsze kochałem tę grę,też lubiłem upolować jakieś zwierzę





Ja popełniłem ten błąd, że najpierw zagrałem w G2, a potem dopiero w 1 i troche byłem przewidywalny. Wieedziałem co sie stanie z filmiku z dwójki, ale i tak było spoko. Najbardziej lubie kuć miecze.
Mnie również fascynuje ten klimat i od czasu do czasu, sobie odpalam G1 i łupie do momentu, w którym dostaje zadanie 'co się dzieje na bractwie' do tego momentu uwielbiam grać, a potem mi się jakoś odechciewa

Oj tak Gothic 1 ma to coś czego reszta części nie ma i nigdy nie będzie mieć.
Nie mam Gothica ze sklepu ale ściągam z neta i tak ciągle jak mi sie zechce grać,ale save zawsze kopiuje i wklejam.
Mam Save'y do różnych celów,pierwszy i drugi to na normalną gre,trzeci na rzeźnie,czwarty na złodziejstwo,a piąty to gra na kodach.
Gothic jest jak film:pierwsza część najleprza - (najlepsza)
No gdy jeszcze nie chciałem zaczynać gry i przechodzić kolejne rozdziały i misję lubiłem się pobawić w myśliwego który poluje, udawałem że sprzedawałem skóry różnym NPC, chodziłem do tawerny i różne inne niestworzone rzeczy. Ale to było dawno temu

Klimat bardzo mnie wciągnął w grę i grałem bardzo długo ale gdy to powoli zaczynało się nudzić grałem już w misję i tak w końcu pokonałem śniącego wbijając mu miecze w jego serca

Pozdro
Ah ten klimat z g1 moze sie równać z g3 szkoda tylko grafiki
Gothic 1 to chyba najlepsza czesc tej sagi w , ktora gralem G2 tez dobre zwlaszcza klimat kiedy powracamy do GD, ja lubie pograc sobie w G1 i G2 od czasu do czasu bo to wkoncu moja ulubiona saga ;]
Właśnie grafika z G1 i G2 buduje klimat szkoda że nie było tak w G3

CYTAT(Wenzelzxc @ 21-08-2008, 11:32)
Hehe rozumiem Was.. też tak miałem.. Często odpalam gothica żeby pobawić się np. w Myśliwego ktory mieszka na uboczu, staje się coraz sławniejszy itp. zarabia duże pieniądze za zlecenia, nie no dla mnie bomba ;D w G2 często "bawie" się w Członka farm, najbardziej podoba mi się u Sekoba, chodzę do miasta, napełniam tam zapasy itp. nabywam nowy sprzęt do pracy, wybijam bestie które zagrażają wiosce.

CYTAT
hmm... gothic 1 ma super fabule i wciongajoncy klimacik! wlasnie takie gry lubie

Wszyscy macie rację.
Żadna inna część Gothic'a nie będzie taka jak I.
Muzyka jest zarąbista! taka tajemnicza itd.. atmosfera mroczna.. Podoba mi się poznawanie nowych ludzi, nauka, zlecenia itd.
Muzyka w starym obozie, te wszystkie cienie..ludzie którzy mają swoją nie znaną przeszłość, misje ^^ Achhh.
Lubie pograć w Gothic'a I ponieważ są ludzie których w dalszych częściach nie ma

Grając w częśĆ 2 wchodząc w niektóre miejsca przypomina mi się 1..i wtedy ją instaluje ;D Tak z ciekawości

G2 nie ma już tej atmosfery co 1, jest tak jakby raźniej, weselej ^^ w Górniczej Dolinie już nie

Jednak 2 też ma swoje zalety


To chyba tylee ;]



Ja na przykład uważam ze w dwójeczce jest niezgorszy klimat niż w jedynce,bardzo mroczny i nastrojowy
Ja tak samo lubie se zapalić napić się coś upolować ale najbardziej lubie gwałcić xD.
No i chciałem sie zapytać czy w gothicu naprawde jest jakis koncert w SO.
CYTAT(gothicusmagnatus @ 16-09-2008, 07:45)
W G1 można sie hmm... "bzykać" ?
Tylko na filmiku ;p
Co do nocy to noc w Starym Obozie jest świetna... Chociaż wolę Nowy Obóz, noce w Starym są urzekające... A w obozie Sekty świetne są domy umieszczone na drzewach, jest też plac treningowy

Klimat spoko zarabisty xDDDDD
klimat w g1 jest nnajlepszy taki mroczny tajemniczy
No i potwierdzają sie slowa niektórych ludzi ze pierwsza czesc jest zawsze najlepsza
Gothic 1 najlepszy z wszystkich serii dokładnie miał najlepszy klimat


ja to instaluje z powodu klimatu fajnie skakać z góry kopalni na dół i robić rozrube w zamku



Co przede wszystkim buduje klimat gothica I? Sama bariera ma w tym bardzo ważny udział która ukazuje kolonię górniczą w której egzystują więżniowie i wiodą swój ponury żywot bez jakichkolwiek nadzieji ze sie wydostaną, i smaczku dodaje grafika, muzyka i oczywiscie złowrogi Śniący który sobie żyje razem z nimi a nikt i tak nie wie o co chodzi

Wg. mnie piękno świata z Gothic'a I wynika z kilku zasadniczych rzeczy. Pierwszą z nich jest samo wrażenie takiej sielanki, o którą ocieramy się na każdym kroku. Następnym ważnym elementem jest ciekawa kolorystyka gry; nie za dużo kolorów, nie za mało, nie są one za jaskrawe, ani też przesycone - w sam raz. Nieustannie słuchamy też lekkiej nuty, która jeszcze bardziej dociska nas do fotela. No i oczywiście fabuła, ale także wrażenie, że goście od "Piranii" zrobili to nie dla pieniędzy, tylko dla sprawdzenia własnych możliwości.
Widać ogromną przewagę G1 jeżeli chodzi o klimat - i macie rację, jak dla mnie bezkompromisowo wygrywa pierwsza część serii. Świetnie dopasowana muzyka, grafika (jak na tamten okres) całkiem niezła, grywalność - niesamowita, fabuła - również... no i przede wszystkim ma w sobie to coś, że po kilku latach z uśmiechem na ustach się do niej wraca i znowu z przyjemnością ogląda pana Śniącego

ale muszę też przyznać że G2 niewiele brakuję...
Pozdrawiam
W G1 klimat jest lepszy niż w kolejnych cześciach,choc grafika nie jest taka dobra jak w g2 czy tam w g3 ale ta fabuła,i ten klimat no... To jest poprostu niedoipisania.G1 przeszłem 6 razy,nie grałem w niego ponad 2 lata, ale gdy grałem w G2 jakos nie moge sie tera do G1 przyzwyczaić.Nie wiem czy miałbym ochote teraz w niego grac.Świat jest mały,ale ciekawy.Szkoda tylko że nie było żadnych bitew między obozami xD, choc najlepszą misją było chyba odbicie nowej kopalni z rąk strażników ze starego obozu

Czasami mam ochotę zainstalować i przejść Gothica tylko po to by zobaczyć jak Bezi rozwala Kopaczy z SO swoim Urizielem
Gothic 2 jest fajny bo ma duży świat ale wolę jednak G1 bo ma wspaniałą atmosferę i sporo zadań pobocznych
Większość tutaj pisze o klimacie związanym z G1 dobra ok ale czy ktoś spojrzał na to że ten klimat po krótkim czasie jednak nawet zajadłych graczy może znudzić ? tu mi nie chodzi oto że niema klimatu tylko oto że niektóre rzeczy się powtarzają jak dialogi podczas rozmowy dwóch NPC albo niektórzy NPC jak nie pójdziemy dalej robią ciągle to samo naszczęście istnieją grupy moderskie które w pewnym sensie wskrzeszają klimat Gothica patrz Przykład Mrocznych Tajemnic lub Czas Zapłaty tyle że Mroczne Tajemnice ma no powiedzmy sobie szczerze masę bugów a z Czasem Zapłaty przekonamy się jak będzie za dwa tygodnie niecałe o ile Themodders podtrzymują datę premiery.
Uff ale się rozpisałem trochę bezsensu ale jednak z sensem trochę jest

Ale dużo wrzuciłeś do tematu, przewijając cały temat twój przykuł przykuł uwagę.pozdrawiam.Tak w gothicu napotkałem masę błedów w klimacie jak wpadniecie pod plansze czy dosyć zle zmodyfikowane góry.Mam nadzieje że grupy moderskie naprawią te luki i będziemy mówić o świetnej grze
Kiedy juz wyszedl G2 nie chcialo mi sie grac w jedynke na misje.Jak nie mialem co robic to wtedy wlaczalem g1 i se do starego Obozu sszedlem.Przychodzilem dso mojej chatki i robilem se wystroj chalopy: np: kladlem wszystkie skury na podleoge (dywan),na stole robilem obrus i swieczniki, talerze i sztucce, a ne talerzu szsynka a obok np. piwo i bylo super.
Klimat w G1? Na pewno wielki... Ale czy aż taki pro? Wg mnie nie. W porównaniu z G2 klimat był felerny...
Oczywiście nie mówię, że kit, ale jak dla mnie, można było stworzyć lepszą atmosferę...
Jakieś zamczysko wpieprzyć, albo jakieś miasto fajne... Tutaj jednak pojawiły się tylko wioski, a w nich nic ciekawego.
Jednak że ogromny klimat w jedynce oddawały np. lasy... Ciemne, pełne potworów... Aż ciarki przechodziły, natomiast w G2 nie ma takiego czegoś... Tu ani za tym, ani za tym. Wiadomo, że w każdym Gothic'u jakiś tam klimat jest, urodzajne lokacje itd. W G1 akurat najgorzej mi się grało (mowa o G2 i NK), bo polować za bardzo nie lubię, duże miasta mi się podobają, ładne budowle itd., a tego tam nie było. Ale tak ogólnie rzecz biorąc, to każdy Gothic, czy 1-wsza czy 3-cia część ma to coś niepowtarzalnego w sobie...
Może mam takie odczucia, bo najpierw grałam w G2 i on wykształtował moje zdanie o Gothic'u i to on jest dla mnie njajlepszą częścią

Klimat? Najlepiej odczuło się jego wszechobecność w świecie gothica 1, gdy po raz pierwszy się za tę grę zabrało. Kochałem biegać po starym obozie, w nim zawsze towarzyszy ta muzyczka, która nadaje temu miejscu niepowtarzalny klimat, urok. Pamiętam, jak pierwszy raz pokonałem strażnika. Cieszyłem się jak dziecko (którym wtedy jeszcze z resztą byłem). Pamiętam, jak nocami zakradałem się do chat kopaczy, żeby po prostu dać im w mordę. To były czasy... Klimat towarzyszył przez całą grę, im dalej tym zupełnie co innego się działo.
Gdy teraz odpalam Gothica 1 to już nie czuję tak wielkiego klimatu, jak kiedyś. Jeśli chodzę po obozach to tylko w poszukiwaniu zadań. Nie zakradam się nocami do chat kopaczy, a jeśli pokonam strażnika mając nawet bardzo malutki poziom, to jest to normalna rzecz. Chyba nikt nie zaprzeczy, że jeśli grę się oklepie wiele razy, pozna wzdłuż i wszerz (ja np. gothica 1 przeszedłem 16 razy) to klimat jakby ubywał z tej gry. Może też dlatego tak to odczuwam, bo czasami zdarzało mi się przejść 2-3 razy pod rząd. Ale klimat czuć nadal, nawet jeśli troszeczkę go ubyło to nadal w jakimś stopniu czuć jego obecność. Klimat tej gry był, jest i będzie. Nawet, jeśli przejdę go 100 razy to nadal co jakiś czas będę miał chęć "siądnąć" przed monitorem i załączyć gothica.
Gothic to piękna i bardzo klimatyczna gra. Chyba wszyscy z forum wiemy, że pozostanie taka na wieki. Amen.
Taak , pierwsza odsłona Gothic'a jest najbardziej klimatyczna i tu nawet nie ma co porównywać do kolejnych części, choć oczywiscie w takim G2 tez jest fajny klimacik i jest to świetna gra, ale to juz nie jest to , no a o G3 to szkoda wspominać bo klimatu zero.


QUOTE
Gra jest bardzo klimatyczna. Kiedy gra się w nią pierwszy raz to od kompa się nie chce odchodzić. Ta muzyka, tekstury, fabuła itd. to idealne połączenie. Gdyby więcej ludzi zwracało uwagę na to że grafika jest taka, a nie inna bo gra była wydana w 2001 roku to byłaby to najlepsza gra RPG na świecie. W dzisiejszych czasach moim zdaniem jest to gra na raz, czyli przechodzisz ją raz, ale 2 raz już się robi nudna i to jest jej jedyna wada. Oczywiście to tylko moje zdanie, więc jeśli ktoś będzie miał o to problem to nie będę się gniewać. Druga część jest podobna, ale chce mi się ją już przechodzić parę razy. W G3 i ZM cały klimat budowany przez 2 części został spieprzony. Brakuje w nich tego klimatu tajemnicy która była przez 2 części, który powoduje, że sama fabuła wywiera na nas wielkie wrażenie i już nie patrzy się na grafikę i inne rzeczy. Tak. To jest moje zdanie.
Klimat jest świetny


